JoomlaTemplates.me by HostMonster Reviews

Na Biśniku PDF, plan
Długość [m] 73
Deniwelacja [m] 12
Lokalizacja Strzegowa (Gmina Wolbrom), Skała Biśnik w Dolinie Wodącej
Stopień trudności Jaskinia o rozwinięciu poziomym. Zwiedzanie znacznie utrudniają wykopy archeologiczne, przez co zwiedzanie jest utrudnione (pionowe progi za wejściami do właściwej jaskini). 

 

Opis dojścia

Jaskinia znajduje się w Skale Biśnik leżącej mniej więcej w połowie długości Doliny Wodącej. Skała tworzy charakterystyczną ostrogę ze skalnymi oknami Jaskini na Biśniku, za którą dolina gwałtownie zmienia kierunek, skręcając na południe. Dojście: do skały najprościej dojść z miejscowości Smoleń, w której dolina bierze swój początek. Nad Smoleniem góruje wzgórze z ruinami średniowiecznego zamku. Po południowym zboczu tego wzgórza biegnie asfaltowa droga łącząca Smoleń z przysiółkiem Podlesie, leżącym w górnej części Doliny Wodącej. Posuwając się ową drogą przez Podlesie na południowy zachód, dochodzimy po około 2 km do Wzgórza Biśnik, wyrastającego z dna doliny, po lewej (orograficznie) stronie.

 

Opis jaskini

Jaskinia na Biśniku składa się z dwóch części. Jedna część leżąca wyżej, była opisywana przez Kowalskiego jako osobne schronisko, które nazwał Schronisko na Biśniku koło Smolenia górne. Druga część leżąca około 4 m niżej to była według niego właściwa Jaskinia na Biśniku. Ponieważ nie ulega żadnej wątpliwości, że obydwa obiekty są jedną jaskinią już Szelerewicz i Górny w swej książce opisują obie części jako jedną jaskinię. Do górnej części można wejść od strony północnej, gdzie znajdują się dwa otwory, obydwa około 4 m nad ziemią. Łatwiej dostępny jest większy otwór po prawej stronie. Górna część ma jeszcze jeden otwór od strony południowej, ale ze względu na przewieszoną ścianę pod nim, jest on najtrudniej dostępny.

Część górna rozwinęła się na pęknięciu tektonicznym, które przecina cały masyw Skały Biśnik. Pękniecie zostało nieco rozmyte i powstał szeroki korytarz przecinający skałę na wylot. Korytarz ma odgałęzienie w postaci ciasnego tuneliku o wygładzonych ścianach. Tunelik ma odgałęzienie kończące się skalnym oknem. Na skalnym dnie leży cienka warstwa humusu. W tej części jest widno, tylko w bocznym tunelu trzeba używać latarki. Cała górna część jest sucha i mocno przewiewna. Nie zaobserwowano tu flory i fauny.

Druga część jaskini, ta niżej położona, posiada dwa otwory. Prawy z nich znajduje się w korytarzyku, który do roku 1998 był bardzo niski i trzeba było się przez niego wczołgiwać. Po rozpoczęciu w tej części jaskini prac archeologicznych, w korytarzu tym powstał głęboki wykop (około 3 m), więc aby od tej strony dostać się do wnętrza trzeba pokonać próg o tej wysokości. Za tym wykopem znajduje się sala, której dno również zostało obniżone w trakcie prac badawczych lecz jego poziom jest nieco wyższy niż dno wykopu w samym wejściu. W północnej ścianie tej sali znajdują się dwa okna skalne prowadzące do lewej, północnej części jaskini. Z salki tej można się dostać do dalszej części jaskini. Po pokonaniu progu we wschodniej ścianie (ok. 1,5 m wysokości) dostaniemy się do niskiego przełazu a dalej do niskiej komórki o nierównym dnie, gdzie korytarz skręca w lewo. Za skrętem lekko meandruje a jego wysokość wzrasta. Po kilku metrach korytarz krzyżuje się z salą z polewami. Po prawej stronie znajduje się wąskie przejście i skalny próg o wysokości około metra, za którym leży ślepo zakończona, wydłużona sala o ścianach pokrytych polewami kalcytowymi. Natomiast korytarz na wprost, na długości około 2 m jest jeszcze wysoki, a dalej zaczyna się przy dnie ciasny przełaz (trzeba się czołgać) przekopany w glinie, w którym często zbiera się woda. Za przełazem jeszcze przez kilka metrów ciągnie się bardzo ciasny korytarzyk również przekopany w namulisku, który kończy się ślepo. Według opowieści miejscowej ludności można było kiedyś przejść tędy do jeszcze jednego otworu z drugiej strony skały. Przejście to zawaliło się samo.

Lewy otwór wejściowy do jaskini leży w wielkiej niszy skalnej, w której wykonano (w 1992 r.) wykop archeologiczny sięgający 5 m aż do skalnego podłoża. W wyniku wykonania wykopu, mały i ciasny otwór, którym się kiedyś wchodziło zmienił się w wielką skalną bramę. W następnych sezonach wykopaliskowych, wykop został przesunięty do wnętrza jaskini i odsłoniła się wielka komora, która prawdopodobnie będzie się jeszcze kontynuować w głąb masywu skalnego. W wyniku wybrania namuliska dno komory obniżyło się o co najmniej 4 m nie osiągając skalnego podłoża. W chwili obecnej aby dostać się do głębszych części jaskini trzeba pokonać próg w wejściu lewym (głównym) albo próg w wejściu prawym (bocznym).

 Wstępne partie jaskini są ubogie w nacieki. W części końcowej jest tych nacieków więcej choć są one nieco zniszczone. Spotyka się tu niewielkie stalaktyty, polewy mleka wapiennego i kalcytowe w postaci żeber i kaskad. W rozwidleniu korytarzy części końcowej znajduje się niewielki naciek w formie pagody. W wykopie archeologicznym odsłonięto niewielkie stalaktyty i polewy z białego, cukrowatego kalcytu. Niestety nacieki te zostały wyłamane i wyniesione. Powierzchnia namuliska jest gliniasta miejscami z większą ilością gruzu wapiennego.

W części wstępnej, jaskinia znajduje się pod dużym wpływem zewnętrznych czynników atmosferycznych. Pomiędzy otworami czuć silny przepływ powietrza. W surowe zimy ta część jaskini przemarza. W dalszej części, dzięki małemu otworowi znacznie wzrasta wilgotność powietrza a wahania temperatury bardzo znacznie zmniejszają się. W końcowej części można zauważyć sezonowe wykapy i wodę spływającą po ścianach.

W jaskini w wielu miejscach spotyka się skupiska pleśni rozwijających się na częściach organicznych. Pod okapem przed wejściem i w komorze odsłoniętej przez archeologów na ścianach rozwijają się glony ponieważ ta część jaskini jest widna. Głębsze części są całkowicie ciemne i nie rozwija się tu flora chlorofilowa.

W partii wstępnej okresowo spotyka się duże ilości motyli i muchówek a także pająki Meta menardi. W trakcie prac kartograficznych w salce z rozwidleniem korytarzy znaleziono okazy wielkich chrząszczy należących do gromady biegaczy. W sezonie zimowym pojawiają się we wnętrzu nietoperze ale są to pojedyncze osobniki.

 

Historia eksploracji

Jaskinia jest znana od bardzo dawna ale opisana po raz pierwszy dopiero przez Kowalskiego w 1951 roku. Od 1992 r. w jaskini prowadzone są systematyczne prace wykopaliskowe. W trakcie tych prac prowadzi się obserwacje archeologiczne, paleontologiczne i sedymentologiczne. Dzięki tym pracom odkryto jedno z najciekawszych i najstarszych stanowisk archeologicznych w Polsce. Najstarsze przedmioty związane z pobytem człowieka w jaskini pochodzą najprawdopodobniej z ciepłej fazy klimatycznej starszej od zlodowacenia Odry. Na przestrzeni tysiącleci człowiek wielokrotnie zamieszkiwał jaskinię – od środkowego paleolitu po średniowiecze, a nawet współczesność, pozostawiając po sobie liczne dowody swojej bytności w tym miejscu. Ogromne ilości kości zwierzęcych wykopanych w jaskini oraz charakter osadów pozwala na odtworzenie warunków środowiskowych jakie panowały w tym obszarze w okresie od trzeciorzędu po okres współczesny. Niestety, podobnie jak w przypadku Jaskini Zegar zamknięcie nie spełniło swojej roli. Kraty są ciągle podkopywane lub wypiłowywane. Kolejne próby zakładania krat kończyły się zawsze niepowodzeniem.

 

Bibliografia:

Państwowy Instytut Geologiczny - Portal "Jaskinie Polski"